Zdaniem publicysty wpolityce.pl nie powierzenie przez prezydenta funkcji premiera RP kandydatowi PiS byłoby przejawem „dyskryminacji” wobec tej formacji politycznej oraz jej wyborców.
Jak przekonuje Karnowski, jeśli prezydent Duda „od razu powierzy premierowską misję Donaldowi Tuskowi, złamie regułę obowiązującą od ponad 30 lat”.
„U bram stoją bowiem ludzie, którzy Polskę mogą raz dwa zwinąć i wyprzedać. O tym też prezydent Andrzej Duda, jestem przekonany, będzie pamiętać. Jeśli ma się to, nie daj Panie Boże, jednak dokonać, to niech dokona się jak najpóźniej” – puentuje Michał Karnowski.
