„Jestem przekonany, że dzisiejsze sprzeczności nie zdołają zniszczyć wielowiekowego fundamentu szczerych, dobrosąsiedzkich stosunków między narodami obu krajów” – napisał przywódca białoruskiego reżimu, z którego terytorium Rosjanie również przypuszczali ataki na Ukrainę.

Skoro Łukaszenka już powinszował Ukraińcom to pozostaje teraz chyba już tylko czekać na życzenia od Władimira Putina…