„To są dziesiątki gróźb o tym, że odetną mi głowę, będę pochowany żywcem, że wysłano już za mną grupę kryminalistów która tego dokona” – powiedział w rozmowie z PAP były białoruski dyplomata.
Łatuszka ujawnił Polskiej Agencji Prasowej, przetłumaczoną z języka rosyjskiego treść jednej z tego typu wiadomości z pogróżkami.
„Biorąc pod uwagę, że jesteś skorumpowanym (wulgaryzm), zacząłeś temat wokół dzieci z Donbasu, które naród białoruski leczy. A ty napisałeś takie bzdury, jak porwanie. A teraz Paszka pamiętaj, masz (wulgaryzm), takie szumowiny nie powinny żyć. Nasza grupa jest już w Warszawie. Oczekuj gości” – brzmiały groźby pod adresem byłego ambasadora Białorusi w Warszawie.
