Liz Truss podziękowała Borisowi Johnsowi podkreślając, że był „niezwykle znaczącym premierem”. Następnie wskazała, że kraj musi obecnie zmierzyć się z „globalnymi przeciwnościami” związanymi z atakiem Rosji na Ukrainę.

- „Teraz jest czas, aby rozwiązać problemy, które powstrzymują Wielką Brytanię”

- oświadczyła nowa szefowa brytyjskiego rządu.

Truss poinformowała, że ma „odważny plan” na reformy gospodarcze. Zapowiedziała m.in. obniżenie podatków, co ma pobudzić wzrost gospodarczy i inwestycje. Zapewniła, że jej gabinet „zabezpieczy przyszłe dostawy energii”, a służba zdrowia zostanie „postawiona na solidnych podstawach”.

- „Niezależnie od tego, jak silna może być burza, wiem, że Brytyjczycy są silniejsi. Mamy ogromne zasoby talentów, energii i determinacji. Jestem przekonana, że razem przetrwamy burzę, odbudujemy naszą gospodarkę i możemy stać się nowoczesną, błyskotliwą Wielką Brytanią, którą wiem, że możemy być”

- powiedziała.