Dla Amerykanów czy Rosjan oczywistym jest, że w przypadku ataku nuklearnego odpowiedzą wystrzeleniem swoich głowic. Nie jest to jednak oczywiste w przypadku wszystkich mocarstw nuklearnych. W Wielkiej Brytanii o tym, w jaki sposób zostanie użyta broń nuklearna decyduje premier. Dziś tę właśnie decyzję podejmie Liz Truss i zapisze ją w listach ostatniej szansy. Zniszczone zostaną natomiast listy sporządzone przez Borisa Johnsona.

Liz Truss uda się do pustego pokoju, gdzie sporządzi listy i zamknie je w kopertach. Następnie zostaną one przekazane do sejfów w czterech okrętach podwodnych uzbrojonych w pociski atomowe, a cały świat będzie żył nadzieją, że nigdy nie zostaną otwarte.