Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało projekt zmian w konstytucji przewidujący ograniczenie immunitetów dla parlamentarzystów i sędziów.
- „Immunitet w tym zakresie, w którym broni i chroni wykonywanie mandatu poselskiego, czy pełnienie obowiązków sędziego, oczywiście zostaje. Ale ten immunitet ograniczony będzie w ten sposób, żeby już nie było sytuacji, o jakich ze wzburzeniem słyszeliśmy w mediach”
- wyjaśniał w ub. tygodniu Radosław Fogiel goszcząc w programie „Tłit” Wirtualnej Polski.
Do sprawy odniósł się na antenie TOK FM były przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.
- „Pomysł sam z siebie jest interesujący i wart rozmowy. Kwestia tego immunitetu czy sposobu korzystania z niego w polskim świecie publicznym nie ma zbyt dobrej historii”
- przyznał polityk.
Dalej Schetyna przekonywał jednak, że w propozycji PiS „jest jakieś drugie dno”.
- „Nie wierzę w dobre intencje Kaczyńskiego i PiS we wszystkich kwestiach, a w tej szczególnie”
- stwierdził.
