O likwidacji służby zwalczającej korupcję minister Siemoniak mówił na antenie Radia Plus.
- „Wymaga to kilku tygodni, potem procedura rządowa, uzgodnienia międzyresortowe, potem Sejm, Senat”
- powiedział.
Przekonywał, że intencją rządzących jest zintensyfikowanie walki z korupcją, czym mają zająć się inne instytucje.
- „Dyskutuję o tym z policjantami, z ekspertami, czy CBŚP powinno się dociążać jeszcze walką z korupcją (…), czy powinna być centralna struktura też do walki z korupcją”
- przekazał.
Kwestie oświadczeń majątkowych polityków natomiast powinny zdaniem ministra wejść w kompetencje Krajowej Administracji Skarbowej.
- „Oni to mają w swoich komputerach. Tam powinni być ci, którzy to kontrolują. Wydaje mi się, że jest jakimś marnotrawstwem w skali państwa, że służba specjalna zatrudnia ludzi, którzy setki tych oświadczeń majątkowych sprawdzają, kontaktują się z Krajową Administracją Skarbową, gdy mają wątpliwości”
- stwierdził.
