Goszcząc na antenie TVP Info, marszałek senior Sejmu był pytany o kwestię liberalizacji prawa aborcyjnego, która podzieliła obóz władzy. Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego opowiedzieli się przeciwko projektowi ustawy zakładającej depenalizację pomocy przy aborcji.
- „To nie jest mój problem. To problem Donalda Tuska. To on spajał tę koalicję i jeśli chce te sprawy stawiać na ostrzu noża, a nie były one w umowie koalicyjnej, to jest jego odpowiedzialność, a nie moja”
- oświadczył Sawicki.
Dodał, że on ws. liberalizacji aborcji nie składał żadnych obietnic „ani przed tymi, ani przed poprzednimi wyborami”. Przypomniał również, że reprezentuje swój elektorat.
- „Też do Sejmu nie jestem wrzucany przez kogoś, nie wiadomo kogo. Mam określoną grupę wyborców, w której funkcjonuję od ponad 30 lat. I z wyborów na wybory moje poparcie się nie zmniejsza. Mnie moi wyborcy znają, takiego akceptują”
- podkreślił.
Marek Sawicki zapytany o liberalizację aborcji: "To jest problem Donalda Tuska. Ja nikomu nie składałem obietnic." pic.twitter.com/7FmuSpJhVp
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) August 17, 2024
