Kapitan reprezentacji Polski w piłce nożnej wraz wraz z selekcjonerem Czesławem Michniewiczem pojawił się  na konferencji prasowej. Pytany o dalszą współpracę z niemieckim klubem powiedział, ze nie wyobraża sobie, aby dalsza współpraca było możliwa „po tym, co wydarzyło się w ostatnich miesiącach” – stwierdził".

Dodał też, że na chwilę obecną nie będzie się szerzej w tej sprawie wypowiadał. Wcześniej media wspominały o rzekomo złych relacjach pomiędzy Robertem Lewandowskim oraz władzami Bayernu.

- Wierzę w to, że Bayern nie zatrzyma mnie tylko dlatego, że może – dodał.

Według doniesień mediów, Robert Lewandowski już teraz chciałby znaleźć się w składzie FC Barcelona, pomimo że jego umowa z Bayernem wygasa dopiero w czerwcu 2023 roku. Media spekulują też o jego możliwym przejściu do Realu Madryt.

- Dziennikarz sportowy Matteo Moretto ustalił, że działacze niemieckiego klubu - początkowo niechętni wobec ewentualnego transferu - zmienili zdanie i są w stanie sprzedać napastnika za nie mniej niż 40 milionów euro – podaje portal polsatnews.pl.