Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował w poniedziałek, że polecił… wszczęcie postępowania karnego wobec osób z otoczenia prezydenta, które miały doradzać mu w sprawie nieodebrania ślubowania od czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Absurdalna zapowiedź szefa resortu sprawiedliwości wywołała wiele reakcji. Dziś do słów ministra odniósł się w programie „Graffiti” na antenie Polsat News rzecznik prezydenta.

- „Żurek zazwyczaj kojarzy się kulinarnie z jajami. Tym razem postanowił zrobić jaja z polskiego wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania”

- powiedział Rafał Leśkiewicz.

- „Żurek zazwyczaj kojarzy się kulinarnie z jajami. Tym razem postanowił zrobić jaja z polskiego wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania”

- dodał.

Przyznał, że jest to próba zastraszenia Kancelarii Prezydenta przez ministra sprawiedliwości i prokuratura generalnego.

- „My się zastraszyć nie damy i nie obawiamy się tego polecenia”

- zapewnił.