Goszcząc na antenie Radia Wnet minister Paweł Szrot odniósł się do doniesień na temat planów przekazania Ukrainie kolejnych polskich czołgów.

- „Jeśli miałoby dojść do faktu polegającego na przekazaniu jakiejś liczby polskich Leopardów, to oczywiście wyłącznie w ramach szerokiego porozumienia, przedsięwzięcia innych państw, które tymi czołgami dysponują i proporcjonalnie do siły militarnej, pancernej tych wszystkich państw, które będą w tym porozumieniu uczestniczyć”

- zastrzegł.

Wskazał, że kwestia ta będzie tematem dzisiejszej dyskusji prezydenta z premierem, członkami rządu i dowódcami wojskowymi.

W piątek „Wall Street Journal” donosił, że Polska rozważa przekazanie Ukrainie kolejnych czołgów Leopard 2. Nowojorska gazeta wskazywała, że tempo ich przekazywania ma być uzależnione od tempa, w jakim do Polski będą trafiały nowe czołgi zakontraktowane w Stanach Zjednoczonych i Korei Południowej. Wedle ustaleń dziennika, Polska mogłaby przekazać nawet wszystkie 240 Leopardów, którymi dysponuje. Goszcząc dziś na antenie Radia ZET szef Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch oświadczył jednak, że wsparcie to nie będzie tak ogromne.

- „Nie ma tu mowy, to dezinformacja, o przekazaniu wszystkich czy dużej liczby Leopardów - tylko o symbolicznym wsparciu i udziale w koalicji kilku państw”

- podkreślił.

Wskazał, że chodzi o kilka lub kilkanaście czołgów.

- „Mówienie o tym, że Polska odda kilkadziesiąt czy kilkaset sztuk (Leopardów) to jest absurd. To jest tworzenie rzeczywistości alternatywnej. Ukraina jest zainteresowana tym, aby państwa Zachodu w grupie przekazały im pewną ograniczoną liczbę tego typu czołgów”

- wyjaśnił.