- „Kwestia przystąpienia Ukrainy do NATO jest nowym przedmiotem nieporozumień między Paryżem a Berlinem”
- zauważa dziennik.
Wedle relacji dziennikarzy, niemiecki kanclerz Olaf Scholz o zmianie stanowiska Paryża został poinformowany przez prezydenta Emmanuela Macrona w czasie szczytu Trójkąta Weimarskiego, w obecności prezydenta Andrzeja Dudy.
- „Spotkanie przypominało bardziej rodzaj burzy mózgów, prowadzonej przez Macrona, podczas której oczywista była bliskość między Paryżem a Warszawą”
- twierdzi źródło dyplomatyczne dziennika.
Zdaniem autorów, nie bez znaczenia dla francusko-niemieckich relacji pozostaje też odwołanie przez Macrona wizyty w Niemczech, co zostało podyktowane trwającymi we Francji zamieszkami.
- „Szesnaście miesięcy po rozpoczęciu wojny na Ukrainie stosunki francusko-niemieckie znajdują się w martwym punkcie, zwłaszcza w zakresie obronności i bezpieczeństwa”
- ocenia „Le Monde”.
