Autorka przyznaje, że Rosja jest ogromnym zagrożeniem dla Europy. Twierdzi jednak, że wywołanie wojny na Ukrainie prowadzi Rosję do narodowej katastrofy, którą powinny w jej ocenie wykorzystać państwa Zachodu.

- „W tym celu należałoby postawić na demokratyczną transformację Rosji, dając Rosjanom jasno do zrozumienia, że w razie klęski Moskwy nastąpi nie tylko odbudowa Ukrainy, ale znajdzie się też miejsce w Europie dla Rosji, która odrzuci imperialne dążenia i autokrację”

- postuluje publicystka.

Zaznacza, że wiodącą rolę w układaniu relacji Zachodu z Rosją powinna odegrać Francja.