„Zrobimy wszystko, aby interesy rosyjskojęzycznej ludności w Mołdawii nie zostały w żaden sposób naruszone” – powiedział szef rosyjskiej dyplomacji.
Ławrow postanowił przypomnieć też władzom Mołdawii, że „oprócz Naddniestrza w Mołdawii jest też Gagauzja, która również rości sobie prawo do specjalnego statusu” i dodał: „Wierzę, że mołdawscy przywódcy postąpią słusznie, jeśli zaprzestaną geopolitycznych gier narzuconych przez Zachód i zastanowią się nad interesami ludzi, którzy żyją obok siebie”.
