„Wczoraj przed aresztem w Radomiu było wiele osób. Był to dzień imienin Mariusza. Było wielu jego przyjaciół, kolegów. Pojawiła się nawet pani z Ukrainy, którą Mariusz wraz z żoną przyjęli do siebie po wybuchu wojny. Był koncert piosenek Przemysława Gintrowskiego, którego utwory Mariusz uwielbia. Na tych codziennych manifestacjach pojawia się coraz więcej osób i to nie tylko z Radomia. To protesty przeciwko bezprawnemu uwięzieniu. Demonstrujący uważają Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika za demokratycznie wybranych posłów, a zachowanie władzy za skandal” – powiedział Kuźmiuk w rozmowie z portalem wpolityce.pl.
Kuźmiuk stwierdził także, że „najprawdopodobniej obydwaj panowie posłowie będą przebywali w więzieniu aż do zakończenia procesu ułaskawienia, który rozpoczął pan prezydent”.
„Korytarzami Sejmu i Senatu chodzą ludzie, którzy mają poważne zarzuty prokuratorskie i nic sobie z tego nie robią, a w więzieniu siedzą ludzie, którzy w zdecydowany sposób walczyli z korupcją” – dodał.
Kuźmiuk nie ma także wątpliwości co do tego, że „każdy dzień tej głodówki pogarsza stan zdrowia” Mariusza Kamińskiego. Dodał, że Kamiński „nie miał postury mocno zbudowanego fizycznie człowieka”.
W jego ocenie działania obecnego rządu to „bezwzględna zemsta, realizowana rękami byłego Rzecznika Prawa Obywatelskich”. Jest to „kuriozum na skalę światową”.
Niedawno sąd podjął decyzję o przymusowym dożywianiu Kamińskiego. Orzeczenie to będzie zaskarżone przez pełnomocnika Kamińskiego.
