W filmie, który szybko zniknął z mediów społecznościowych, Trzaskowski składał życzenia Polakom z kuchni, w towarzystwie swojej żony, która przygotowywała świąteczne potrawy przy blacie.

Internauci szybko zwrócili uwagę na fakt, że to na żonie prezydenta spadły wszystkie obowiązki związane z przygotowaniem świąt, co wywołało kontrowersje i krytykę wobec polityka Platformy Obywatelskiej. Niektórzy zarzucili mu promowanie "patriarchalnego" podejścia do ról męża i żony w małżeństwie.

W kolejnym wpisie na swoim koncie w serwisie X, Trzaskowski przeprosił za usunięte wideo i tłumaczył swoją wpadkę natłokiem pracy związanej z kampanią samorządową oraz świętami. Zapewnił, że w święta nie będzie tylko "siedział rozparty za stołem" i życzył wszystkim Wesołych Świąt.

Kwestia ta wzbudziła wiele emocji wśród internautów i stała się tematem licznych dyskusji na temat równości płci i podziału obowiązków w małżeństwie.