Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przekazał dziś po południu za pośrednictwem mediów społecznościowych, że udało się uwolnić porwaną w Czadzie polską lekarkę. Polityk zaznaczył, że kobieta „jest cała i zdrowa”, dziękując przy tym lokalnym siłom i francuskim sojusznikom.
O kulisach uwolnienia lekarki opowiedział na antenie TVP Info rzecznik MSZ Paweł Wroński, który przyznał, że porywacze nie wypuścili jej dobrowolnie.
- „Doszło do wymiany ognia”
- przekazał.
