Sikorski w rozmowie na antenie TOK FM stwierdził, że po incydencie, w trakcie którego białoruskie śmigłowce naruszyły przestrzeń powietrzną Polski należało je zestrzelić:
„Należało je zestrzelić. Oczywiście zestrzelić można na różne sposoby. Może to zrobić para myśliwców, można to zrobić różnymi innymi systemami”.
Dodał, że było na to mnóstwo czasu. Prezes PiS podkreślał, że rosyjskie samoloty nagminnie naruszają przestrzeń powietrzną innych krajów, jednak nikt do nich nie strzela – są przepędzane przez samoloty NATO. W podobnym tonie wypowiedział się Paweł Kukiz. We wpisie na Twitterze stwierdził:
„Wątpię, by Sikorski był w jakimś spisku, który ma za cel wciągnięcie Polski w wojnę”.
Dalej z kolei dodał:
„Ale prawdopodobnymi wydają się być plotki, że jest czynnym narkomanem. Ktoś kto chce w obecnej rzeczywistości strzelać do białoruskich śmigłowców musi mieć niezły lot”.
Wątpię, by Sikorski był w jakimś spisku, który ma za cel wciągnięcie Polski w wojnę . Ale prawdopodobnymi wydają się być plotki, że jest czynnym narkomanem. Ktoś kto chce w obecnej rzeczywistości strzelać do białoruskich śmigłowców musi mieć niezły lot. https://t.co/x3tUgb9SHH
— Paweł Kukiz (@pkukiz) August 3, 2023
