Choć lider ugrupowania Kukiz ’15 początkowo chciał zagłosować za odwołaniem szefa resortu edukacji i nauki, ostatecznie jednak wstrzymał się od głosu.

„Miałem głosować za odwołaniem Czarnka, ale w trakcie wystąpienia ministra przekonała mnie jego argumentacja” – wyjaśnił na antenie RMF FM Paweł Kukiz.

Kukiz sprecyzował, że to zapowiedź prof. Czarnka wprowadzenia do szkół zajęć na temat demokracji bezpośredniej sprawiła, że były kandydat na prezydenta RP zdecydował się nie oddać głosu za odwołaniem ministra edukacji i nauki.