- „Tam był TYLKO JEDEN TAKI CZŁOWIEK – Lech Kaczyński. I on proszony był przez pilota o decyzję, bo nie można lądować, nie tylko jej nie podjął, ale pilota zostawił pod presją Błasika. A wystarczyły dwa słowa »Pan decyduje« i by żyli. LK to właściwie główny sprawca tej tragedii” – brzmiał kolejny wpis Kuczyńskiego na Twitterze.
Prezes PiS wygrał sprawę przeciwko Waldemarowi Kuczyńskiemu ws. wpisów na Twitterze, w których Kuczyński winą za katastrofę w Smoleńsku obarczał prezydenta Lecha Kaczyńskiego. O sprawie poinformował pełnomocnik prezesa PiS Adrian Salus.
W kolejnym tweecie Kuczyński brnął dalej i ponownie obarczał winą zmarłego prezydenta o współsprawstwo tragedii, w której śmierć poniosło 96 osób.
- „Do dyskusji pozostają tylko dwie sprawy, czy główny, czy wspierający, i po drugie działający sam czy z inspiracji brata. Tego nie wiemy, nie znając treści ich rozmowy” – dodał.
Jak przekazał w oświadczeniu pełnomocnik prezesa Prawa i Sprawiedliwości, „sąd w ustnych motywach orzeczenia stwierdził, że Pozwany naruszył dobra osobiste w postaci kultu pamięci osoby zmarłej”.
- „Działania Pozwanego sąd określił jak bezprawne, niemającą żadnego oparcia w faktach, w szczególności w ustaleniach jakichkolwiek organów powołanych do zbadania przyczyn Katastrofy Smoleńskiej” – czytamy dalej.
Kuczyński – jak się dowiadujemy – zgodnie z wyrokiem sądu ma opublikować na swoim profilu na Twitterze przeprosiny i „przypiąć” je na trzy dni.
Kuczyński ma przeprosić Kaczyńskiego
„Treść przeprosin: Przepraszam Pana Jarosława Kaczyńskiego za to, że w dniach 14 stycznia, 10 i 12 kwietnia 2021 r., na portalu Twitter, naruszyłem jego dobra osobiste, w postaci kultu pamięci osoby zmarłej, stwierdzając, iż Prezydent Lech Kaczyński jest sprawcą lub współsprawcą Katastrofy Smoleńskiej. Waldemar Kuczyński” – przekazał Salus.
