Prezydent Andrzej Duda podpisał dziś ustawę o komisji ds. rosyjskich wpływów, co wywołało falę komentarzy w internecie.

- Banialuki o tym, że PAD wierzy, że parlament "odpowiedzialnie wybierze członków komisji", to już kpiny w żywe oczy. I jeszcze "uczciwi nie muszą się obawiać". PAD podpisuje ustawę łamiącą podstawowe normy państwa prawa. PAD ogłasza, że podpisuje ustawę i kieruje do kontroli następczej do TK. Słaby i tchórzliwy unik. Wiadomo, że TK to w części przybudówka PiS. Napisałbym, że to zawód, ale prezydent zawiódł już tyle razy, że niczego innego się po nim nie spodziewam – twierdzi Łukasz Warzecha.

- Nie ma to jak walczyć z rosyjskim wpływem, nawiązując do niektórych rosyjskich rozwiązań (иноагент) – dodaje Maciej Pieczyński.

O wadliwości ustawy pisze też prezes Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski.

- Pierwsza kompromitacja ustawy nastąpi, gdy zwykły Sąd Rejonowy odmówi zgody na doprowadzenie pierwszego świadka, który odmówi dobrowolnego stawiennictwa. Druga, gdy za dwa lata będziemy płacić odszkodowania oczywistym agentom wpływu, tylko dlatego, że ustawa jest wadliwa – przekonuje prawnik.