Ks. Schneider swą opinię wyraził w kazaniu wygłoszonym 11 listopada w niewielkiej, liczącej 307 mieszkańców, wiosce Bertrimoutier w Wogezach na Mszy upamiętniającej rocznicę zakończenia I wojny światowej. Oprócz wskazania na skalę ofiar aborcji, duchowny stwierdził, że wzorem dla francuskich polityków powinien być Viktor Orban i jego „dzielne decyzje” wspierające dzietności na Węgrzech.

Jak pisze Jeanne Smits, paryska korespondentka „Life Site News”: „Obrazowe potępienie przez Schneidera aborcji cytowane było przez lokalną prasę i w mediach społecznościowych przez ludzi, którzy słyszeli jego kazanie, wywołując szok i silne emocje. Członek [partii] Renaissance ze Zgromadzenia Narodowego dla departamentu Wogezy, David Valence, nazwał na Twitterze komentarze księdza haniebnymi, dodając, że są one dowodem całkowitej aberracji po jego stronie”.

Słowa ks. Schneidera zostały wygłoszone w kontekście przygotowywanych dwóch projektów ustaw, których celem jest ustanowienie konstytucyjnego „prawa” do aborcji. Opracowano dwa projekty stosownej ustawy, która miałaby kobietom we Francji gwarantować w Konstytucji „prawo” do zamordowania swego nienarodzonego dziecka: pierwszy jest autorstwa partii Renaissance, której założycielem jest prezydent Emmanuel Macron; drugi, bardziej „inkluzywny”, uwzględniający „prawa” transpłciowców, przygotowała skrajnie lewicowa „La France insoumise”. Sam Macron chciałbym zagwarantować „prawo” do mordowania nienarodzonych w Europejskiej konwencji praw człowieka.

Na stronie diecezji Saint-Dié-des-Vosges zamieszczono komunikat prasowy, w którym „potępiono instrumentalizację upamiętnienia zmarłych w I wojnie światowej z korzyścią dla innych tematów o naturze etycznej i politycznej”. Stwierdzono też, że „11 listopada jest dla wszystkich dniem pamięci, a dla nas, chrześcijan, okazją do modlitwy za zmarłych na wojnach i o pokój na świecie”.

W komunikacie poinformowano o zakazie wypowiedzi publicznych dla ks. Schneidera od dnia 19 listopada. „Zapewniamy deputowanych, merów, stowarzyszenia patriotyczne i wszystkich ludzi, których zaszokowały uwagi księdza Schneidera, jak również parafian Trójcy Świętej o naszej braterskiej modlitwie” – czytamy w zakończeniu komunikatu, który nie został podpisany. Diecezji, do której należy ks. Schneider, „przewodniczy biskup Didier Berthet, który ma poważne problemy zdrowotne, a administruje ją biskup Denis Jachiet” z sąsiedniej diecezji Belfort-Montbéliard.

Ks. Schneider wywołał oburzenie wcześniej w 2015 r. po terrorystycznym ataku islamistów w teatrze Bataclan, kiedy stwierdził, że wydarzył się on podczas koncertu muzyki „inspirowanej przez Szatana”. Na scenie występowała grupa Eagles of Death Metal, która śpiewała: „Pocałuj diabła”.