Ks. prof. Kobyliński zauważył, że w ostatnich latach polska religijność była zdominowana przez zupełnie innych nauczycieli niż Benedykt XVI. Jako przykłady wymienił tutaj pochodzącego z Afryki ks. Johna Bashobore czy o. Jamesa Manjackala z Indii.
- „Byliśmy zainteresowani religijnością synkretyczną z Azji, z Afryki, z Ameryki Południowej. To sprawiło, że w pewnym sensie uciekł nam pontyfikat papieża Ratzingera”
- powiedział.
Gość Radia Warszawa zwrócił uwagę, że najpierw jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary, a później jako papież, Joseph Ratzinger przygotowywał chrześcijan do nadchodzącej epoki, w której staną się oni mniejszością w społeczeństwach zachodnich. Teraz to od samych katolików zależy, czy będą chcieli się karmić religijną mądrością pozostawioną przez Benedykta XVI.
Audycja dostępna jest TUTAJ.
