Limity cen na niektóre produkty spożywcze będą obowiązywały na Węgrzech do kwietnia przyszłego roku. Agencja MTI podaje, że wielu sprzedawców ograniczyło zakup żywności objętej limitami, aby zapobiec gromadzeniu zapasów przez klientów. W porównaniu z ub. rokiem, konsumpcja mleka wzrosła o 81 proc., konsumpcja oleju słonecznikowego o 44 proc., konsumpcja piersi kurczaka o 34 proc.
Teraz politolog Dominik Héjj przywołał na Twitterze oświadczenie jednej z działających na Węgrzech sieci sklepów.
- „Drodzy klienci!W celu zabezpieczenia dostępności produktów, wprowadzamy ograniczenia w liczbie towarów możliwych do zakupienia na jedną osobę. Np. 1 litr mleka, czy 1 kg ziemniaków, jedno pudełko jaj”
- czytamy.
- „To z Aldi, ale wprowadzone i w innych sklepach”
- dodał Héjj.
Drodzy klienci!W celu zabezpieczenia dostępności produktów, wprowadzamy ograniczenia w liczbie towarów możliwych do zakupienia na jedną osobę. Np. 1 litr mleka, czy 1 kg ziemniaków, jedno pudełko jaj.
— Dominik Héjj (@kropka_hu) December 17, 2022
To z Aldi, ale wprowadzone i w innych sklepach#Węgry #kropka_hu pic.twitter.com/x6RSEImqPi
