- „W wyniku negocjacji między Baszarem al-Asadem a szeregiem uczestników konfliktu zbrojnego na terytorium Syrii, zdecydował się on zrezygnować z prezydentury i opuścić kraj, polecając pokojowe przekazanie władzy”
- czytamy w komunikacie.
- „Zwracamy się z gorącym apelem do wszystkich zaangażowanych stron o wyrzeczenie się przemocy i rozwiązanie wszystkich kwestii związanych z rządzeniem za pomocą środków politycznych”
- dodano.
Wcześniej agencja Reutera podała, że Baszar al-Asad mógł zginąć w katastrofie lotniczej. Samolot, którym syryjski przywódca próbował wydostać się z kraju, przestał być widoczny na radarach. Wedle źródeł agencji, „bardziej prawdopodobne jest, iż samolot został strącony, niż że wyłączono transponder”. Rodzina dyktatora, wedle doniesień „The Telegraph”, ma natomiast przebywać w Rosji.
