W wywiadzie dla tygodnika „Wprost” prezydent Andrzej Duda ocenił, że Polska powinna domagać się reparacji wojennych nie tylko od Niemiec, ale również od Rosji.

- „Uważam, że reparacji powinniśmy domagać się też od Rosji. Sądzę, że powinniśmy to zrobić. Nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy tego nie dochodzić”

- powiedział.

Do jego wypowiedzi odniósł się dziś rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, który stwierdził, że wypowiedzi polskich władz „pogarszają stosunki z Rosją i Niemcami”.

- „W Warszawie niestety wielu polityków jest w jakimś niezdrowym ekstremizmie politycznym”

- cytuje Pieskowa agencja TASS.

- „Jeżeli żartujesz o tak rozwścieczonej rusofobii, to może nasi historycy muszą kopać w XVI wieku, może znajdziemy też coś, o co prosić Polaków”

- dodał rzecznik Kremla.