Dokładnie cztery lata temu, 24 lutego 2022 roku rozpoczęła się pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę. Władimir Putin liczył na szybkie zajęcie Kijowa i przejęcie kontroli nad napadniętym państwem. Tak się jednak nie stało. Ukraińska armia oparła się najeźdźcom, a świat Zachodu zjednoczył się w obronie przed rosyjskim imperializmem.
W dzisiejszej rozmowie z dziennikarzami rzecznik Kremla przyznał, że Rosja nie osiągnęła dotychczas swoich celów. Zapowiedział, że będzie walczyć, dopóki tak się nie stanie. Skorzystał też z okazji do szerzenia rosyjskiej propagandy na temat rzekomych planów Zachodu dot. przekazania Ukrainie broni jądrowej.
- „Informacje o planach Wielkiej Brytanii i Francji dotyczących przekazania broni jądrowej Ukrainie zostaną wzięte pod uwagę podczas spotkań poświęconych rozwiązywaniu konfliktu”
- powiedział Dmitrij Pieskow.
