Jak dowiadujemy się z komunikatu zamieszczonego przez MON, wicepremier Kosiniak-Kamysz podpisał dziś decyzję, „parafowaną przez wiceministra Cezarego Tomczyka, o uchyleniu decyzji powołującej Podkomisję MON ds. ponownego zbadania wypadku lotniczego samolotu Tu-154”.

„Podkomisja ulega likwidacji, a jej członkowie do najbliższego poniedziałku, 18 grudnia 2023 r. zostali zobligowani do rozliczenia się z wszelkiej dokumentacji, nieruchomości oraz sprzętów używanych do prac podkomisji.

Od dziś członkom podkomisji zostają cofnięte wszelkie upoważnienia i pełnomocnictwa do działań związanych z pracami podkomisji.

W najbliższym czasie zostanie powołany specjalny zespół, który zajmie się analizą każdego aspektu działalności zlikwidowanej podkomisji” – czytamy w oświadczeniu resortu kierowanego przez Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Podkomisja smoleńska od lat była solą w oku polityków koalicji PO-PSL, za których rządów Tragedia Smoleńska miała miejsce. Trzeba jednak przyznać, że tempo wydłubywania owej soli z KO-Dro-Lewego oka Kosiniak-Kamysz zaprezentował iście sprinterskie.