Swoimi refleksjami na temat umowy z krajami Mercosur Janusz Korwin-Mikke podzielił się na kanale Tygodnika „Do Rzeczy”. Polityk mówił o głosowaniu Parlamentu Europejskiego, który zdecydował o skierowaniu umowy do TSUE.

- „To zdumiewające, że ludzie w Polsce, nawet ci, którzy nazywają się prawicą, zagłosowali dokładnie tak, jak cała lewica europejska”

- stwierdził.

Korwin-Mikke przekonuje, iż twierdzenia, wedle których porozumienie z krajami Ameryki Południowej zgubi polskie rolnictwo są „absurdalne”.

- „Cała ta umowa nie ma żadnego znaczenia dla naszej gospodarki. Tak samo, jak umowa z Kanadą nie miała żadnego znaczenia. Ludzie mówili, że zaleją nas potopy syropu klonowego. Ja nie widziałem ani syropu klonowego nigdzie w sklepie, ani innego towaru z Kanady nie widziałem nigdy w sklepie przez te dziewięć lat, które minęły od ratyfikacji traktatu z Kanadą”

 - mówił.

Uderzył też w przeciwników porozumienia.

- „Przeraża głupota. Głupota powodowała, że zrobiono harmider taki, jakby przynajmniej świat miał się zawalić”

- opowiadał.

Jego zdaniem to „sprzedajni dziennikarze i politycy robią z tego histerię”.