W Parlamencie Europejskim odbyło się dziś głosowanie ws. sprawozdania dot. praw człowiek i demokracji na świecie. Dokument został przyjęty w formie rezolucji. Opowiedziało się za nim 438 europosłów. Przeciw było 75, a 121 wstrzymało się od głosu.

W dokumencie europosłowie postanowili potępić wprowadzone w ostatnich latach w Polsce, Stanach Zjednoczonych i na Węgrzech zmiany prawne dot. ochrony życia dzieci nienarodzonych. Od Polski Parlament Europejski domaga się wycofania zakazu aborcji eugenicznej. Przypomnijmy, że w październiku 2020 roku Trybunał Konstytucyjny uznał przesłankę dopuszczającą przeprowadzenie aborcji z uwagi na podejrzenie choroby u dziecka za niezgodną z polską Konstytucją.

Instytut Ordo Iuris zwraca przy tym uwagę na absurdalność sprawozdania, w którym jednocześnie potępiono aborcję selektywną, czyli pozbawianie życia dziecka nienarodzonego z uwagi na jego płeć, niepełnosprawność czy inne cechy.

- „PE nie dostrzega sprzeczności z żądaniem sformułowanym kilka punktów wcześniej – m.in. wycofania się Polski z zakazu aborcji eugenicznej”

- zauważa Ordo Iuris.

W dość zaskakujący sposób Parlament Europejski podszedł również do zagadnień związanych z wolnością religijną. Europosłowie skupili się na wolności od religii.

- „W opinii PE, znacznym problemem są ataki na osoby, które krytykują religię w ramach wolności myśli lub swobody twórczości artystycznej. W sprawozdaniu zabrakło jednak odniesień do przypadków przekraczania granic tej swobody, które w ostatnich latach stają się coraz częstsze i nierzadko cechują się otwartą nienawiścią lub przybierają agresywną formę”

- relacjonuje Ordo Iuris.