Robert Mazurek pytał dziś w Porannej rozmowie RMF FM Macieja Koniecznego, czy należy wypowiedzieć konkordat.
- „To jest bardzo szczególna umowa Polski z drugim państwem - państwem wyznaniowym, która realizuje uprzywilejowanie jednej grupy wyznaniowej i jednego Kościoła w Polsce”
- stwierdził parlamentarzysta.
Tym „uprzywilejowaniem” w jego ocenie jest „szczególny rodzaj ślubów” i „religia w szkołach”.
- „Ale wie pan, że to nie jest prawda, co pan mówi?”
- pytał Mazurek.
Również w innych wspólnotach w Polsce można zawrzeć ślub ze skutkami cywilnymi, a wyznania mniejszościowe mogą organizować katechezę w szkołach.
Poseł Konieczny przyznał, że sam konkordatu nie czytał i zdawał się zdumiony, że do jego wypowiedzenia konieczna będzie zmiana Konstytucji.
- „Czyli tak: pan nie wie o tym, jak można wypowiedzieć konkordat. Pan konkordatu nie czytał. Pan nie zna Konstytucji, ale mówi – my się za katolików weźmiemy”
- podsumował Robert Mazurek.
🎥 @_mkonieczny (@partiarazem, @__Lewica) w #RozmowaRMF: należy wypowiedzieć konkordat @RMF24pl pic.twitter.com/RQQQwcoRqs
— RozmowaRMF (@Rozmowa_RMF) February 2, 2023
