Nowacka zapowiedziała ograniczenie prac domowych wchodząc do rządu. Apelowała również do nauczycieli, by nie zadawali prac domowych na okres świąt Bożego Narodzenia. Informowała, że resort chce odejścia od prac domowych manualnych w klasach I-III, a w klasach IV – VIII miałyby one nie być obowiązkowe ani oceniane. Poza tym, nowa minister zapowiadała również odchudzenie podstawy programowej. Okazuje się jednak, że Polacy niekoniecznie popierają zapowiadaną rewolucję.
Według sondażu przeprowadzonego przez United Surveys dla Wirtualnej Polski, 43,8 proc. badanych popiera wprowadzenie zakazu zadawania prac domowych. 20,2 proc. odpowiedziało, że „zdecydowanie dobrze” ocenia ten pomysł, a 23,6 proc. - „raczej dobrze”.
Większa część Polaków jest jednak zdania, że takie zmiany nie powinny mieć miejsca – odpowiedziało tak 51 proc. respondentów. „Zdecydowanie źle” zmiany ocenia 27,5 proc. uczestników sondażu, a „raczej źle” – 23,5 proc. 5,2 proc. nie ma zdania.
Zmiany zapowiadane przez Nowacką źle oceniają wyborcy Konfederacji (72 proc.) i PiS (74 proc.). Wśród wyborców Lewicy pozytywne oceny przeważają – 72 proc. Podobnie jest w przypadku popierających KO – 69 proc. Podzieleni są wyborcy Trzeciej Drogi, gdzie dobrze zakaz ocenia dokładnie połowa respondentów. 46 proc. ocenia go źle, a 4 proc. nie ma zdania.
