Wycofywanie się okupacyjnych wojsk rosyjskich z Bachmutu potwierdza już coraz więcej źródeł, a do sieci trafiają zdjęcia i nagrania z zaciętych walk.

- Eksperci zwracają uwagę, że od wtorku rosyjskie władze, prywatne firmy wojskowe, a także siły samozwańczych republik nie opublikowały żadnego komunikatu, w którym przyznałyby się do kontrolowania jakiejkolwiek części miasta – czytamy na portalu tysol.pl.

Od kilku dni nie ma już rosyjskich materiałów filmowych z miasta ani nawet z jego okolic. Nie widać też Rosjan na niedawnym nagraniu z drona, ukazującym strefę przemysłową we wschodniej części Bachmutu. Nie dostrzegamy również wymiany ognia z broni strzeleckiej na najnowszych ukraińskich nagraniach z miasta” – zauważa dziennikarz niemieckiego „Bilda” Julian Roepcke.

Obecnie linia frontu – podaje niemiecki dziennikarz – przebiega w pobliżu miejscowości Opytne, znajdującej się kilka kilometrów na południe od Bachmutu.

Ponadto, nieformalny szef separatystów w Donbasie Igor Girkin, przyznał się w mediach społecznościowych do nieudanej ofensywy Rosji. Jak napisał na Telegramie, „Wagnerowcy zostali zepchnięci na pozycje, które zajmowali kilka dni wcześniej”.