O zakończeniu negocjacji poinformował doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan, który odpowiadał na pytania dziennikarzy na pokładzie samolotu, w którym towarzyszy Joe Bidenowi w drodze na szczyt G7 w Apulii.

- „Umowa ma wyłożyć ramy tego, jak będziemy współpracować z Ukrainą i innymi sojusznikami, by zapewnić, że Ukraina ma to, czego potrzebuje, zarówno jeśli chodzi o fizyczne zdolności, jak i wywiadowcze i inne”

- przekazał.

Zaznaczył, że szczegóły umowy zostaną zaprezentowane później. Jej najważniejsze cele to zapewnienie Ukrainie długotrwałych zdolności obronnych i stanie się „pomostem” do członkostwa tego kraju w NATO.

- „Podpisując to, wyślemy też Rosji sygnał naszej determinacji. Jeśli Władimir Putin myśli, że może przeczekać koalicję wspierającą Ukrainę, to się myli. To porozumienie pokazuje naszą determinację i zobowiązanie”

- oświadczył.