Właśnie Izba była jednym z głównych elementów sporu między Warszawą a Brukselą. Zdaniem Komisji Europejskiej nie spełnia ona wymogów niezależnego organu sądowego, ponieważ może być narzędziem nacisku na sędziów, którzy przed nią odpowiadają.
Przed rokiem, w lipcu 2021 roku, Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok, którym nakazywano zawieszenie Izby Dyscyplinarnej. Polskie władze odmawiały takiej decyzji podkreślając, że spór wykracza poza kompetencje TSUE. W listopadzie na Polskę w związku z tym nałożono karę miliona euro za każdy dzień funkcjonowania Izby.
Wraz z likwidacją Izby Dyscyplinarnej następuje także utworzenie Izby Odpowiedzialności Zawodowej – to jedno z głównych założeń nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, której projekt przedłożył prezydent Andrzej Duda. Celem było dążenie do zakończenia sporu z KE oraz odblokowanie KPO.
Sędziowie orzekający w likwidowanej dziś Izbie mogą zostać przeniesieni do innej, którą zaproponuje im I prezes SN Małgorzata Manowska. W przeciwnym razie przechodzą w stan spoczynku. Do czasu wyznaczenia sędziów nowej Izby, funkcję pełnić mają sędziowie wyznaczeni przez I prezes SN.
Losowanie sędziów do nowo utworzonej izby będzie miało miejsce między 5 a 16 sierpnia i mogą w nim brać udział sędziowie likwidowanej właśnie Izby Dyscyplinarnej. Prezydent będzie musiał wybrać 11 sędziów spośród przedstawionych mu 33 kandydatów.
