Polityk zaznaczał, że każda reakcja wywołuje reakcję, a władza posiadająca mandat do jej sprawowania, nie ma mandatu na łamanie prawa i niszczenie instytucji. W rozmowie z Polską Agencją Prasową parlamentarzysta komentując zorganizowany przez Kluby Gazet Polskiej „Protest Wolnych Polaków” mówił, że trwa walka o Trybunał Konstytucyjny.

Podkreślał, że bez niezależnego Trybunału nie ma mowy o praworządności i nie sposób zapewnić, że konstytucja będzie przestrzegana.

Dzisiaj ci sami, którzy nie tak dawno jeszcze nosili napis <<Konstytucja>> na koszulkach, depczą ją w sposób zupełnie niesłychany”

- zauważył poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Przyznając, że skala protestu była dla niego zaskoczeniem, Piotr Gliński przekonywał, że będzie on tylko rósł i dołączać będą do niego kolejne środowiska. Wskazał również na protest rolników oraz to, jak potraktowani zostali nauczyciele. Zapewnił, że prędzej czy później dołączy do tego także młodzież.

W rozmowie z Polską Agencją Prasową ocenił, że za pomocą „absolutnie bezprawnych działań” ma zostać przeprowadzona dewastacja Trybunału Konstytucyjnego, a obowiązkiem polityków jest organizowanie protestów i wszelkich innych form wyrażania niezgody na tego typu działania.