Zdarzenie miało miejsce 2 maja, ale dopiero dziś poinformowała o nim warmińsko-mazurska Straż Graniczna. 36-letni obywatel Francji po godz. 8 chciał przekroczyć granicę, ale z powodu braku odpowiednich dokumentów został zawrócony. Ok. godz. 15 mężczyzna ponownie pojawił się na przejściu. Wówczas jednak nie zatrzymał się do odprawy, przyspieszył i staranował szlaban.

- „36-latek widząc, jak funkcjonariusz SG rozkłada kolczatkę, zatrzymał się przed przeszkodą. Został zatrzymany i przesłuchany”

- poinformowała mjr Mirosława Aleksandrowicz, rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej.

Mężczyzna przekonywał, że chciał dostać się na terytorium Rosji, ponieważ tam „zaplanował sobie dalsze życie”. W jego samochodzie znaleziono 11 sztuk amunicji myśliwskiej, na której wwiezienie do Polski nie miał pozwolenia. Po zapłaceniu 1 tys. zł grzywny za próbę nielegalnego przekroczenia granicy państwowej przy użyciu przemocy i 500 zł za wwiezienie amunicji bez pozwolenia został zwolniony.