- Seria błędów popełnionych przy wyborach parlamentarnych 2021 w Berlinie nie pozostanie bez konsekwencji  - czytamy na polskiej wersji portalu dw.com.

– Kolejki do lokali wyborczych, długi czas oczekiwania, brakujące bądź nieprawidłowe karty do głosowania to powody, dla których część lokali wyborczych musiała zostać na jakiś czas zamknięta. W niektórych miejscach były one z kolei otwarte długo po godzinie 18, by umożliwić czekającym oddanie głosu – pisze dw.com.

DW dodaje także, ze wybory mają być częściowo powtórzone, a sprawa może się oprzeć także o tamtejszy Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe.

- Decyzja o powtórzeniu głosowania została podjęta przez niemiecki parlament. Za takim rozwiązaniem opowiedzieli się parlamentarzyści z SPD, Zielonych i FDP. Mimo wszystko opozycyjne CDU i CSU i także AfD są zdania, że to stanowczo za mało i domagają się powtórzenia głosowania w większej ilości okręgach wyborczych – czytamy na portalu tysol.pl.

Rażące błędy odnotowano w 327 spośród 2256 stołecznych okręgów wyborczych oraz w 104 z 1507 korespondencyjnych okręgów wyborczych.

Na razie nie jest jeszcze znana dana głosowań.