Na specjalnym posiedzeniu poświęconym powołaniu w Polsce komisji ds. zbadania rosyjskich wpływów zebrała się dziś Komisja Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) Parlamentu Europejskiego. W spotkaniu wziął udział komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders, który mówił o zaniepokojeniu Komisji Europejskiej i przypomniał o wszczęciu przeciwko Polsce procedury naruszeniowej. Za pośrednictwem mediów społecznościowych odpowiedziała mu Beata Szydło.

- „Komisarz Reynders twierdzi, że jest bardzo zatroskany o praworządność w Polsce, ale spektakl, jaki urządza, zaczyna przypominać pokazowe procesy. Polska jest przez Reyndersa i resztę Komisji Europejskiej stawiana pod pręgierzem w trybie nieznanym dotąd w Unii Europejskiej”

- napisała była premier na Twitterze.

- „Reynders nawet nie ukrywa, że Polacy nie mogą uchwalać swoich praw bez zgody i nadzoru KE”

- dodała.