Polityk Prawa i Sprawiedliwości zapewnił, że ma dowody na poparcie swoich słów.
- „Wczoraj doszło do sytuacji skandalicznej. Pan Michał Kołodziejczak dzwonił do rolnika z woj. podlaskiego, do pani Julity Olszewskiej, mam na to screeny, mam na to dowody i zaczął ją zastraszać. Mało tego, pan Kołodziejczak wysłał do domu pani Julity osiłków, silnych ludzi, którzy kazali jej usunąć film z internetu, który zrobił 3 miliony zasięgu. To jest skandal!”
- powiedział parlamentarzysta.
Wiceminister Kołodziejczak przekonywał, że „to jest kłamstwo i pomówienie”.
- „Może pan sobie kłamać, prawdy nie zakłamiecie”
- grzmiał reprezentant Koalicji Obywatelskiej.
Czy Kołodziejczak groził rolniczce?@S_Lukaszewicz 👇 pic.twitter.com/tL4gQsEfU4
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) February 9, 2024
