O zdarzeniu Kilijanek opowiedział „Gazecie Wrocławskiej”.
- „Umówiłem się ze znajomymi na mecz, który rozpoczynał się o godz. 19. Przyjechałem na umówione miejsce nieco wcześniej i schowałem się w Arkadach Wrocławskich z uwagi na deszcz. Siedząc w centrum handlowym, doświadczyłem agresji mężczyzny. Została naruszona moja nietykalność cielesna”
- relacjonował.
Za pośrednictwem mediów społecznościowych radny poinformował o powiadomieniu policji.
- „Składam na policję zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 217 k.k.. W tej kadencji doświadczyłem już hejtu, gróźb, wybitych szyb w samochodzie, a teraz została naruszona moja nietykalność cielesna. Tego już za wiele”
- napisał na Twitterze.
W związku ze zdarzeniem, które miało miejsce wczoraj między godziną 18:30, a 18:55, składam na policję zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 217 k.k.. W tej kadencji doświadczyłem już hejtu, gróźb, wybitych szyb w samochodzie, a teraz została naruszona moja nietykalność…
— 🅰️ndrzej Kilijanek (@A_Kilijanek) July 25, 2023
