Według informacji przekazanych na Telegramie przez szefa administracji cywilnej i wojskowej Kijowa wciąż weryfikowane są dane na temat ofiar i zniszczeń. Wiadomo, że dziś rano doszło do kilku eksplozji. Przekazał również, że działa obrona przeciwlotnicza.
Mer Kijowa Witalij Kliczko napisał z kolei, że trwa atak na stolicę. Zaapelował mieszkańców o to, aby nie opuszczali schronów w trakcie trwania alarmu.
Rosja uderzyła nie tylko na Kijów, ale i region winnicki w centrum Ukrainy. Pojawiły się też doniesienia na temat eksplozji w Chmielnickim na zachodzie.
Choć wczoraj Rosjanie przeprowadzili 15 uderzeń rakietowych i 42 bombardowania, cios wyprowadzili również Ukraińcy. Podczas 20 bombardowań rejonów, w których koncentrowały się wojska rosyjskie. Udało się zniszczyć m.in. 8 baterii przeciwlotniczych i rakietowych, a także 6 zgrupowań żołnierzy czy 2 składy amunicji.
