Wstrząs pojawił się na pograniczu turecko-syryjskim. Media podają, że miał magnitudę 6,4. Poza ofiarami śmiertelnymi niemal 300 osób doznało obrażeń.
Europejskie Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne podało, że tym razem epicentrum wstrząsów znajdowało się w pobliżu miasta Antiochia w Turcji. Skutki odczuwano nawet w Egipcie.
Ofiar śmiertelnych może być więcej, ponieważ stan 18 poszkodowanych jest obecnie oceniany jako ciężki. Wiadomo też, że w rumowiskach po zawalonych budynkach mogą się znajdować kolejne ofiary.
