Jak czytamy, Rosja w nocy 26 stycznia zaatakowała Ukrainę irańskimi dronami Shahed-136/131, a obecnie trwa ostrzał rakietami manewrującymi. Atakowane są głównie rejony Odessiy i Kijowa.
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informuje na Facebooku, że wszystkie drony zostały zniszczone.
- Rankiem 26 stycznia w kraju ponownie ogłoszono alarm lotniczy. Według doniesień, raszyści wystrzeliwują na Ukraińców rakiety manewrujące. W Kijowie słychać wybuchy, w Odessie rakiety uderzyły w dwa obiekty krytycznej infrastruktury energetycznej.
Dzień wcześniej na Ukrainie także ogłoszono alarm lotniczy. Pojawiły się doniesienia o eksplozjach, w szczególności w Dnieprze, Zaporożu i Chersoniu – podaje portal kresy24.pl/
Ataki dronowe zostały wykonane ze wschodniego wybrzeża Morza Azowskiego. Obserwowana jest też znaczna aktywność rosyjskiego lotnictwa strategicznego w rejonie Morza Kaspijskiego. Na trzech Morzu Czarnym znajdują się okręty z 20 rakietami Kalibr na pokładach.
