Jak podała Telewizja Republika, do zdarzenia doszło w niedzielę, 9 czerwca 2024 roku, w mieszkaniu w Węgorzewie. Według komunikatu samej brygady, żołnierz zmarł z przyczyn naturalnych, a jego śmierć nie miała związku ze służbą wojskową.
- Z przykrością informujemy, że w niedzielę, 09 czerwca 2024 roku w mieszkaniu w Węgorzewie zmarł z przyczyn naturalnych żołnierz naszej Brygady. Śmierć żołnierza nie miała związku ze służbą wojskową. Bliskim zmarłego żołnierza zapewniono wsparcie i opiekę psychologiczną. Udzielono też pomocy w zorganizowaniu pogrzebu
– czytamy w komunikacie 1. Mazurskiej Brygady Artylerii.
Informacja o kolejnej śmierci polskiego żołnierza w tak krótkim czasie z pewnością będzie bardzo trudna dla morale całej armii. Szczególnie, że w ostatnim czasie wiele uwagi poświęcano tragedii na granicy, gdzie zginął obrońca kraju.
Tym razem wojsko wprost zapewnia, że zgon nie miał związku ze służbą. Niemniej, każda taka wiadomość, zwłaszcza w tym samym środowisku, może budzić zrozumiały niepokój.
🔴 #PILNE | Nieoficjalnie: Nie żyje kolejny polski żołnierz z mazurskiej brygady artylerii #włączprawdę #TVRepublika pic.twitter.com/0p1lLHGuiT
— Telewizja Republika 🇵🇱 #włączprawdę (@RepublikaTV) June 12, 2024
