W umowie koalicyjnej Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Lewicy zawarto zapowiedź nowelizacji Kodeksu karnego, w którym mają znaleźć się przepisy umożliwiające ściganie z urzędu mowy nienawiści ze względu na orientację seksualną i płeć. Na zapis ten uwagę zwracają w mediach społecznościowych posłanki dotychczasowej opozycji.
- „Kara za mowę nienawiści wobec społeczności LGBT+ musi być wpisana do kodeksu karnego! Gwarantuje to nasza umowa koalicyjna”
- napisała Aleksandra Gajewska.
Podobne wpisy opublikowały też Katarzyna Lubnauer i Barbara Nowacka, co wywołało gorącą dyskusje na X.com.
- „A wobec innych nie?”
- pyta Monika Jaruzelska.
A wobec innych nie ?
— Monika Jaruzelska (@Jaruzelska_M) November 16, 2023
- „A za kpiny z katolików też będą kary?”
- dopytuje Rafał Dudkiewicz.
A za kpiny z katolików też będą kary?
— Rafal Dudkiewicz (@RafalDudkiewic1) November 16, 2023
Krzysztof Stanowski upomniał się o karanie za mowę nienawiści wobec mężczyzn.
Działania nowej koalicji dot. „mowy nienawiści” podsumował Dariusz Lipiński.
- „Nazwijmy rzeczy po imieniu: obiecujecie zlikwidowanie wolności słowa. Nie ma czego takiego jak mowa nienawiści, jest cenzura”
- napisał były poseł.
Nazwijmy rzeczy po imieniu: obiecujecie zlikwidowanie wolności słowa.
— Dariusz Lipiński (@DarLipinski) November 16, 2023
Nie ma czegoś takiego jak "mowa nienawiści", jest cenzura.
