Mimo radykalnej zmiany narracji Platformy Obywatelskiej na temat należnych Polsce odszkodowań od Niemiec, czterech posłów Koalicji Obywatelskiej opowiedziało się przeciwko przyjęciu uchwały w tej sprawie. Byli to: Tomasz Aniśko, Klaudia Jachira, Małgorzata Tracz i Urszula Zielińska.

15 członków głosowania natomiast wstrzymało się od głosu: czterech posłów Lewicy (Maciej Gdula, Maciej Kopiec, Katarzyna Kotula, Anita Sowińska), siedmiu Polski 2050 (Hanna Gill-Piątek, Michał Gramatyka, Paulina Hennig-Kloska, Joanna Mucha, Mirosław Suchoń, Paweł Zalewski, Tomasz Zimoch) oraz trzech z PPS (Robert Kwiatkowski, Andrzej Rozenek, Joanna Senyszyn).

W rozmowie z portalem wPolityce.pl Andrzej Rozenek przekonuje, że opowiada się za wypłatną zadośćuczynienia przez Niemcy i Rosję, ale… „to jest dzisiaj gra Prawa i Sprawiedliwości, a nie realne działanie dyplomatyczne, dlatego się wstrzymaliśmy”.

- „Nie chcemy brać udziału w tej farsie, którą zaproponowało PiS. Uważamy, że takie sprawy należy przeprowadzać bardzo poważnie, rozmawiając z naszymi partnerami w Unii Europejskiej, a przede wszystkim nie zapominając o Rosji, która też jest nam bardzo dużo winna, choćby te słynne 15 proc. reparacji. Jest nam również winna odszkodowanie i zadośćuczynienie”

- powiedział przedstawiciel Polskiej Partii Socjalistycznej.

Urszula Zielińska z Koalicji Obywatelskiej się jednak od głosu nie wstrzymała, a zagłosowała przeciwko uchwale. Tłumacząc tę decyzję, posiliła się argumentacją niemieckiego rządu.

- „Znakomita większość ekspertów, w tym kolejni ministrowie niepodległego rządu RP po 1989 r. twierdzą, że sprawa reparacji została prawnie zamknięta na mocy oświadczenia rządu PRL z dn. 23 sierpnia 1953 r., potwierdzonego stanowiskiem Rady Ministrów z dnia 19 października 2004 r.”

- stwierdziła parlamentarzystka.

Przekonywała też, że domaganie się przez Polskę należnych reparacji jest narażaniem się na konflikt z sojusznikami w obliczu zagrożenia ze wschodu.

- „Prowadzona przez Prawo i Sprawiedliwość polityka skłócania nas z naszymi europejskimi partnerami w obliczu toczącej się wojny w Ukrainie, jest polityką antypolską i antypaństwową”

- powiedziała.