Jeszcze jako szef MSWiA Marcin Kierwiński przemawiał 4 maja w czasie Centralnych Obchodów Dnia Strażaka. Na nagraniach, które obiegły media społecznościowe, minister ma wyraźne problemy z wysłowieniem się. Internauci zaczęli spekulować na temat jego niedyspozycji. Pojawiły się obawy o jego zdrowie, ale również wątpliwości co do jego trzeźwości. Sam Kierwiński wyjaśniał później, że winne było nagłośnienie i pogłos. Opublikował również wynik badania alkomatem, z którego wynika, że nie był pod wpływem alkoholu. W jego wyjaśnienia nie wierzył jednak odwołany w połowie kwietnia z urzędu wicewojewody dolnośląskiego Jacek Protasiewicz.
- „@MKierwinski wczoraj był napruty, jak Messerschmitt. Gadanie o problemach technicznych, to ściema dla maluczkich, jak niegdyś o słynnym dziadku”
- napisał na X.com.
5 maja były szef MSWiA zapowiedział wyciągnięcie prawnych konsekwencji wobec osób, „które stały i stoją za szkalowaniem jego dobrego imienia”. Wczoraj polityk był pytany na antenie Polsat News o swoje dalsze kroki.
- „Wysłany jest jeden pozew, drugi będzie wysłany pewnie jutro po południu”
- zapowiedział.
- „Jeden dotyczy byłego polityka - kiedyś Platformy - a aktualnie nie wiem. Chyba bez przynależności”
- wyjaśnił.
Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego, czy politykiem tym jest Jacek Protasiewicz, Kierwiński przytaknął.
- „Następny będzie dotyczył pewnego funkcjonariusza PiS, zatrudnionego w telewizji pisowskiej poprzedniej. Jeden z tzw. pisowskich dziennikarzy”
- dodał.
Do zapowiedzi Kierwińskiego odniósł się sam Protasiewicz.
- „To była koszmarna noc.Po tym wywiadzie nie mogłem zasnąć.Ogarnął mnie jakiś straszny lęk.Wyobraziłem sobie,że będę skazany na loch głodowy,Madejowe łoże lub-co najgorsze-na garotę!”
- drwi w mediach społecznościowych.
- „A tak na serio-to będzie fajny proces.Z biegłymi od uzależnień i techniki nagłośnieniowej+media”
- dodaje.
To była koszmarna noc.Po tym wywiadzie nie mogłem zasnąć.Ogarnął mnie jakiś straszny lęk.Wyobraziłem sobie,że będę skazany na loch głodowy,Madejowe łoże lub-co najgorsze-na garotę!🤣
— Jacek Protasiewicz (@ProtasiewiczJ) May 21, 2024
A tak na serio-to będzie fajny proces.Z biegłymi od uzależnień i techniki nagłośnieniowej+media✌️ pic.twitter.com/TpYeN18X0h
