Robert Mazurek pytał Małgorzatę Kidawę-Błońską, co ma zachęcić 30-letnich Polaków do oddania w najbliższych wyborach głosu na Platformę Obywatelską. W odpowiedzi parlamentarzystka zapewniła, że Platforma zagwarantuje takim osobom bezpieczeństwo w postaci dostępu do mieszkań i tanich kredytów. Ta deklaracja zdziwiła gospodarza programu, który zauważył, że będąc u władzy Platforma takiego bezpieczeństwa młodym Polakom nie zagwarantowała.

- „O bardzo przepraszam, był program mieszkanie plus"

- odpowiedziała Kidawa-Błońska.

To stwierdzenie wywołało u dziennikarza jeszcze większe zdumienie. Mazurek przypomniał, że program „mieszkanie plus” to program Prawa i Sprawiedliwości. Kidawa-Błońska sprecyzowała wówczas, że miała na myśli program „mieszkanie dla młodych” i zapewniała, że program ten działał.

Później wicemarszałek Sejmu nie miała łatwiej. Robert Mazurek postanowił zapytać ją o program Platformy Obywatelskiej.

- „Odwieczne pytanie jaki program ma PO?. Proszę zajrzeć na stronę i posłuchać konwencję. Edukacja, zdrowie, bezpieczeństwo w tym energetyczne, ekologia, finanse”

- próbowała wybrnąć parlamentarzystka.