„Kraj, który wydaje 65 mld zł rocznie na 800+ (choć mogłby na to wydawać 15 mld, gdyby ograniczyć tą pomoc dla niezamożnych, rzeczywiście jej potrzebujących) a nie chce wydać jednorazowo 6 mld (tyle jeszcze trzeba z kieszeni podatnika) na 12 lotnisko w UE dla 7 gospodarki UE jest skazany na peryferyjność, podwykonawstwo, montownie, dochód podstawowy i zbieranie szparagów u bauera” - skonstatował w mediach społecznościowych Cezary Kaźmierczak.
Przewodniczący Rady Nadzorczej Warsaw Enterprise Institute dodał również, że owo zbieranie szparagów u niemieckiego rolnika jest „chyba szczytem marzeń naszych postpeerelowców”.
